Koszyk


Razem

0,00 zł

Przejdź do koszyka



Przegląd win Październik 2015

14 paź 2015

Jak wyglądają nasze domowe wina i sprzęt, którego używamy?

Zastanawiacie się, jak wyglądają nasze wina, które nastawialiśmy w poprzednich odcinkach wideo-poradnika? Zrobiliśmy ten film aby zaspokoić Waszą ciekawość i pokazać, że polecane przez nas przepisy są naprawdę warte wypróbowania. Przy okazji zaprezentujemy Wam trochę sprzętu przydatnego w domowej produkcji alkoholu, który jest dostępny w naszym sklepie.

 

Sprzęt do produkcji domowego wina

Pojemniki fermentacyjne

Zapewne wielu z Was osobiście wypróbowało nasze wiaderka fermentacyjne. Te niezwykle uniwersalne pojemniki znajdą zastosowanie w fermentacji piwa, nastawu cukrowego i moszczu owocowego. Tym razem chcemy Wam pokazać wiaderko transparentne o pojemności 34 l, które dzięki swej przezroczystości jest jeszcze bardziej praktyczne. Transparentne ścianki pojemnika pozwalają na lepszą kontrolę przebiegu procesu produkcji alkoholu. Nie musicie już zdejmować pokrywy, żeby sprawdzić ilość wytworzonej piany w brzeczce piwnej, ocenić klarowność czy zgromadzony osad. To wiaderko posiada również skalę, za pomocą której można szybko odczytać uzyskaną ilość nastawu.

 

Syfon automatyczny z pompką i reduktorem osadów

To bardzo przydatne akcesorium do zlewania wina znad osadu. Przetestowaliśmy taki zestaw na winie z aronii, które wymagało kolejnego obciągu. Użycie syfonu jest bardzo proste. Wężyk wkładamy do pojemnika, do którego będziemy zlewać wino, a drugą końcówkę syfonu umieszczamy w balonie i za pomocą tłoku pompki zaciągamy płyn. To wygodny sposób, niewymagający mało higienicznego zasysania wina.

 

Rozdrabniarka do owoców

W ofercie naszego sklepu posiadamy też rozdrabniacz do owoców. To urządzenie jest niezastąpione w obróbce jabłek, pigwy i innych twardych gatunków. Za jego pomocą można w szybki i łatwy sposób uzyskać pulpę, którą następnie wystarczy przepuścić przez dowolną prasę do owoców, by otrzymać naturalny sok. Prezentowana rozdrabniarka działa na napędzie ręcznym, ale jeśli komuś zależy na zminimalizowaniu nakładu pracy, może zainwestować w rozdrabniarkę elektryczną dostępną w naszym sklepie.

Rozdrabniarka ręczna jest wyposażona w metalowy kosz oraz tarkę z grubej stali nierdzewnej w kształcie walca, która pierwotnie była napędzana siłą mięśni, czyli korbką. My zmodyfikowaliśmy swój sprzęt i zainstalowaliśmy silnik, by szatkowanie owoców nie było zbyt uciążliwe. Jeśli macie smykałkę do majsterkowania, również możecie przerobić swoją rozdrabniarkę, by tańszym kosztem zyskać automatyczne urządzenie przydatne w siekaniu dużej ilości owoców. Wystarczy do tego odrobina umiejętności i oczywiście sprzęt, czyli silnik z pralki i pasek klinowy z kołem. Silnik z pralki jest o tyle dobrym elementem, że dzięki niemu można uzyskać różne stopnie prędkości, np. w programie wirowania tarka będzie obracać się szybciej, a w trybie prania wolniej.

Rozdrabniarka ręczna jest bardzo prosta w użyciu. Wystarczy umieścić pod wylotem kosza pojemnik fermentacyjny, wrzucić owoce do kosza i wprowadzić tarkę w ruch kręcąc korbką. Metalowe ostrza poszatkują owoce, a my uzyskamy pulpę, z której wyciśniemy sok do fermentacji.

 

Przegląd win

Wino z mniszka lekarskiego

Pod koniec kwietnia nastawiliśmy wino z mniszka lekarskiego. Zrobiliśmy zaledwie 10-litrowy zapas, więc obecnie została nam ostatnia butelka tego trunku.

Jeśli w tym roku nie przygotowaliście tego winka, gorąco zachęcamy Was do nadrobienia zaległości w przyszłym sezonie. Mniszek lekarski to pospolita, dziko rosnąca roślina, więc z pewnością nie będziecie mieli problemów ze zbiorem składników. A otrzymane wino ma naprawdę ciekawy smak, zwłaszcza jeśli jest lekko nagazowane.

Nasze winko jest tylko odrobinę musujące, ale mimo to nie możemy narzekać. Ma przyjemną, klarowną konsystencję i wygląda bardzo apetycznie. I, jak się okazuje, również minimalnie nagazowana wersja tego trunku ma doskonały smak.

Robiliśmy dwa rodzaje wina z mniszka lekarskiego – z samych płatków i główek tych kwiatów, dlatego teraz możemy porównać oba te sposoby. Jak się pewnie domyślacie, użycie całych główek spowodowało, że wino stało się gorzkie. Dlatego warto poświęcić więcej czasu na wyskubanie samych płatków, by otrzymany efekt był w pełni zadowalający. Nasz eksperyment dowodzi, że pójście na skróty nie zawsze się opłaca, bo różnica w smaku jest dość spora, na niekorzyść wina z całych główek.

 

Wino truskawkowe

Na początku czerwca nastawiliśmy wino z truskawek - zachęcamy do obejrzenia filmu z przygotowania nastawu. Nasz truskawkowy trunek przelaliśmy do wysokich i smukłych butelek typu Belwedere, zamkniętych wygodnym korkiem grzybkiem. Wino w takich butelkach prezentuje się bardzo estetycznie i profesjonalnie, więc warto w ten sposób uświetnić domowy alkohol.

Wino truskawkowe jest niemal gotowe, choć jeszcze lekko pracuje. Ma subtelną, ładnie klarowną barwę i zachęca zapachem truskawek. Uzyskaliśmy słodki, dość mocny trunek o przyjemnym smaku.

Przygotowując to wino, nieco zbyt mocno rozdrobniliśmy truskawki, co spowodowało, że pozbycie się osadu było stosunkowo trudne. Użyliśmy do tego celu gazy i sitka, ale niestety ten sposób okazał się nietrafiony. Dopiero kiedy przepuściliśmy wino przez bawełniany filtr stożkowy uzyskaliśmy pożądany efekt. Taki filtr jest bardzo wygodny w użyciu, pozwala też pozbyć się nawet najdrobniejszego osadu z wina czy nalewki. Jeśli i Wy macie problem ze swoim trunkiem i nie wiecie jak go oczyścić, polecamy wykorzystanie tego niedrogiego a zarazem skutecznego filtra.

 

Inne nastawy na wino

Na dnie balona z winem z kwiatów akacji nastawionego w czerwcu, skumulowała się porcja osadu. Wino było już zlewane, otrzymało też drugą partię cukru. Obecnie już nie pracuje i niebawem będziemy zlewać je po raz kolejny.

 

Miód pitny czwórniak nastawiony w lutym był zlewany znad osadu i przestał już fermentować.

 

Nastawione eksperymentalnie wino z całych główek mniszka lekarskiego jest znacznie ciemniejsze niż wersja z samych płatków i posiada wspomnianą goryczkę, więc lepiej nie podejmować się jego produkcji.

 

Pod koniec maja nastawiliśmy wino z kwiatów czarnego bzu, które obecnie już nie pracuje i osiągnęło wysoką klarowność. Ten aromatyczny trunek wyśmienicie sprawdza się w kupażowaniu, czyli mieszaniu z innymi winami. W swoim zapasach posiadamy też wino z owoców czarnego bzu, które nastawiliśmy na początku września.

 

Nastawione w sierpniu wino z aronii nadal się klaruje, a w tym filmie dokonaliśmy kolejnego zlewania znad osadu. Mimo dodania soku z jabłek, winko będzie dość cierpkie i wytrawne, ale z pewnością jest smaczne i warte wypróbowania. Tym razem do obciągu wina użyliśmy bardzo wygodnego sprzętu, jakim jest wspomniany syfon z reduktorem osadu i pompką. Natomiast do umycia balona z resztek osadu wykorzystaliśmy specjalną szczotkę do balonów o zaokrąglanej końcówce. Takie akcesoria nie kosztują wiele, a zdecydowanie poprawiają komfort podczas pracy nad własnym winem.

 

Pamiętajcie, by nie spieszyć się z butelkowaniem wina, pozwólcie mu na spokojne wyklarowanie się, by uniknąć wytwarzania się osadu w butelce. Upewnijcie się też, że wino skończyło pracować, w przeciwnym razie w butelkach może dojść do wznowienia fermentacji i nagazowania trunku.

 

Dziękujęmy za zainteresowanie naszymi filmami na temat produkcji wina

Cieszymy się z zainteresowania naszymi filmikami, które inspirują Was do nastawiania domowego winka. Staramy się dokładnie zaprezentować każdy etap produkcji, aby z przepisów skorzystały także osoby z niewielkim doświadczeniem w wytwarzaniu alkoholi. Często spotykamy się z pytaniem, jakich proporcji użyć w przypadku mniejszego lub większego nastawu niż pokazany na filmie. Otóż wystarczy, że odpowiednio pomnożycie lub podzielicie ilość składników. Przykładowo, jeśli na filmie podajemy proporcje na 20 litrów, a chcecie zrobić dwa razy więcej wina, czyli 40 litrów – wystarczy dwukrotnie zwiększyć ilość składników.

Jeśli macie wątpliwości co do poziomu wytrawności wina, pamiętajcie, że na jego słodkość mają wpływ m.in. drożdże i gatunek owoców. Przedstawione przez nas przepisy pozwalają uzyskać głównie wina niezbyt słodkie, które w razie konieczności można na koniec dosłodzić. Oczywiście nie musicie sztywno trzymać się wskazanych proporcji i możecie użyć mniejszej lub większej ilości owoców, przy czym cukier lepiej dawkować wedle receptury. Czasami pytacie nas, czy przy dodawaniu kolejnych partii syropu cukrowego, można również dodać drożdże i pożywkę. Otóż nie. Drożdże, które dodaliście na samym początku w zupełności wystarczą na cały proces fermentacji. Ponowne dodanie drożdży ma sens wyłącznie wtedy, gdy wino przedwcześnie przestało pracować (czasami tak się zdarza) i trzeba wzbudzić fermentację.

Jeśli tylko użyjecie dobrej jakości składników i dołożycie należytej staranności, Wasze winko powinno wyjść wyśmienite. Taki domowy, samodzielnie przyrządzony trunek z pewnością nie będzie długo zalegał w butelkach, dlatego nastawiajcie kolejne balony i sięgajcie po rozmaite przepisy.

 

Zapraszamy do regularnego oglądania i powracania do naszych filmów, które ułatwią Wam przygotowanie własnego nastawu. Jesteśmy ciekawi Waszych produkcji dlatego zachęcamy Was do komentowania na naszym kanale You Tube i profilu na facebook’u a także do rejestrowania się na naszym forum dla producentów domowych alkoholi. Pamiętajcie też, że sezon winiarski trwa właściwie cały rok i w okresie jesiennym warto wypróbować przepisy na wina owocowe, natomiast w zimie można ruszyć z produkcją wina z herbaty, żyta lub hibiskusa.

Do zobaczenia w kolejnych odcinkach naszego wideo-poradnika!

 

 

Produkty, które mogą się przydać

Korek grzybek z drewnianą główka fi 19,5 mm

Korek grzybek z drewnianą główka fi 19,5 mm

  • 1,00 zł
Pojemnik fermentacyjny fermentor biały 34,5 L + Skala 26 litrów

Pojemnik fermentacyjny fermentor biały 34,5 L + Skala 26 litrów

  • 18,99 zł

Wszelkie prawa zastrzeżone. Malinowynos.pl © 2014-2019.

Realizacja: indemi.pl