Koszyk


Razem

0,00 zł

Przejdź do koszyka



Przegląd nastawów, pogadanka, plany na przyszłość

15 lut 2019

Serwus! Z tej strony Malinowy Nos. Zapraszam do krótkiego przeglądu nastawów sprzed ostatnich kilku miesięcy.

Trochę się tego uzbierało. Ostatnio dużo nastawiałem, bo miałem chwilę, więc wykorzystując ją robiłem, co mogłem. Teraz sobie na szybko to wszystko przelecimy - pokażę, jak na obecnym etapie wyglądają poszczególne nastawy. Oczywiście do niektórych kolejne części pojawią się niebawem, więc będziecie na bieżąco widzieć, co się z nimi dalej dzieje.

Wstawiłem wszystkie nastawy do winiarni - tak łatwiej nagrać materiał. Mamy tu wszystko to, co ostatnio się pojawiło na YouTube’ie. Zaczynając od stolika…  Stoi na nim niedawno nastawione wino z soku tłoczonego z pomarańczy. Bardzo ładnie pracuje i bardzo ładnie wygląda. Mam nadzieję, że będzie tak samo dobre, jak na początku, gdy pachniało i smakowało bardzo pomarańczowo. Niebawem będę dosładzał i nagrywał kolejną część.

Film, w którym nastawialiśmy wino z pomarańczy zajdziecie tutaj. 

Obok znajduje się wino z wiórek kokosowych, czyli wino kokosowe. Niedługo również pojawi się tu materiał - przymierzam się powoli, żeby wiórki odcisnąć i pozbyć się ich. Jest ich tu strasznie dużo, więc kłopotów będzie sporo, ale… zobaczymy. Coś się pewnie uda zrobić. Wiórki trzeba odrzucić i fermentować dalej już samo wino.

Link do pierwszej części filmu z nastawem kokosowym. 

Na stoliku stoi jeszcze wiaderko z cydrem truskawkowym, nastawionym niedawno. Też już właściwie wyfermentowało i będziemy je niebawem butelkować, dosładzać, nagazowywać. Zobaczymy, co z tego wyjdzie - czy ten cydr truskawkowy się uda.

Link do filmu z cydrem. 

Patrząc dalej, widzimy sławetny regał, który niedawno robiłem tutaj.

Regał jest bardzo fajny, pojemny, pachnie cały czas drewnem, więc bardzo jestem z niego zadowolony - zdecydowanie mi się podoba. Trochę został już zapełniony winami. Wygląda to bardzo ciekawie. Wino ryżowe czy jabłkowe mam w jasnych butelkach, żeby było widać ładny kolor napoju. Oczywiście wino jabłkowe jest z dobrych odmian, świeżych jabłek… Na regale też jest m.in. wino porzeczkowe w ciemnej butelce. Niech sobie leżą.

Idąc dalej, mamy beczkę dwudziestolitrową. Oczywiście nie stoi pusta. Wewnątrz jest wino z żyta, które leżakuje już rok. Można sobie odlać trochę za pomocą kranu do kieliszka i okazuje się, że w smaku jest coraz ciekawsze. Niech sobie jeszcze z rok poleży. Nie mam czasu się teraz nim zajmować.

Następnie mamy nastaw na wino z mandarynek - z soku wyciskanego sokowirówką. Kolorek ma bardzo ładny. Nic się już z nim nie dzieje. Ostatnio było dosładzanie i na razie je tak zostawiam.

Obok jest słoik z pędami sosny, z których kiedyś w sezonie robiłem syrop. Pędy te miały dużo cukru, więc szkoda było mi je wyrzucać - dlatego zalałem je alkoholem, żeby zrobić nalewkę. I tak sobie stoją… Bardzo, bardzo sosnowo pachną. Są naprawdę fajne. Będę musiał je w końcu zlać i odrzucić tę pędy, to na wiosnę będzie można nowy syrop zrobić z pędów, który polecam Wam bardzo jako lekarstwo. Fajna rzecz!

Link do filmu z pędami sosny. 

Dalej stoją trzy buteleczki z filmiku o płatkach dębowych - zawierają alkohol i różne rodzaje płatków, tj. naturalne, lekko i mocno opiekane. Stoją na ciemnym tle, więc nie widać zbyt mocno efektów. W następnym odcinku pokażę je Wam bardziej wyraźnie. Jakąś różnicę widać - oczywiście im bardziej opiekane, tym kolor jest ciemniejszy. Zobaczymy za jakiś czas, jakie będą w smaku. Kolor, kolorem, ale zapach i smak są ważniejsze. Rozmawialiśmy o nich tutaj

Kolejne są znowu beczki - wino hibiskusowe, porzeczkowe i jabłkowe. Każde w innej beczce. Nie będę już przelewał do kieliszka. Same beczki dębowe natomiast bardzo ładnie się prezentują! Kraniki w nich są niestety zdradliwe, bo cały czas chce się podchodzić z kieliszkiem i lać…

Z tyłu mam schowane wino z zielonej herbaty. Niedawno odlewane. Pozbyliśmy się z niego rodzynek w ostatnim materiale.

Widać, na filmie, że tworzy się na górze niezbyt estetyczny osad. Nie jest to jednak pleśń, ale prawdopodobnie osad z rodzynek. Ten tłuszcz czy osad z rodzynek (a może herbaty?) pojawia się na górze i nie jest to nic złego. Nie trzeba się tym przejmować - wino jest jak najbardziej okej. Na razie jest też nadal mętne, ale będzie się powoli klarować. Niech się układa. Wszystko jest w należytym porządku.

Idąc dalej, mam nastawione dziś wino egzotyczne z kiwi, ananasa i granatów, tak że lada dzień pojawi się materiał na ten temat. Spodziewajcie się go na dniach!

Link do filmu o produkcji wina egzotycznego.

Jestem ciekaw, co z tego nam wyjdzie.

Obok egzotycznego eksperymentu stoi nastaw z mandarynek, które były wrzucone w całości - sok nie był z nich wyciskany. Równocześnie zrobiłem dwa osobne nastawy, bo miałem sporo owoców, więc można było porównać obie wersje. Kolor jest tu mniej intensywny niż w przypadku wyciskanego soku, ale jakie będzie w smaku to dopiero zobaczymy. Niebawem będę odrzucał resztki owoców i zlewał znad osadu do innego pojemnika - pewnie mniejszego wiaderka lub balonika. Zobaczymy, jak się ma to wino i jaka będzie różnica między winem z całym mandarynek, a tym z wyciskanego soku sokowirówką. Czy smakowa różnica rzeczywiście będzie?

Dalej mamy wino cytrynowe - prawdziwy hit! Bardzo ciekawe wino. Muszę do niego zajrzeć i spróbować, jak smakuje. Właściwie jest już gotowe do butelkowania, więc może bym pomyślał i zwolnił słój... Jest to wino cytrynowe z anyżem i cynamonem, robione na miodzie. Było dosładzane ponad kilogramem miodu. Pierwsze moje nastawione wino cytrynowe. Proces jego powstawania możecie prześledzić, zaczynając od tego filmu.

Idąc za ciosem, przywiozłem dziś cytrynę i imbir. Jutro będę nastawiał z tego kolejne wino.

Następne jest wino hibiskusowe - nastawik dwadzieścia pięć litrów się robi, powoli się klaruje. Już ładnie wygląda. Też jest to bardzo fajne winko. Osadu jest niewiele, gdyż raz było już zlewane. Świetny nastaw - polecam je na zimę, póki jeszcze jest czas na nie. Gdy przyjdzie lato, będzie dużo owoców i nie będzie czasu na takie nastawy. Wino hibiskusowe z suszonych kwiatów można nastawiać cały rok. Teraz jest na to dobry moment - na wino takie czy też na przykład z zielonej herbaty.

W wiadrze obok jest mój grzaniec wiśniowy robiony z wina wiśniowego z dodatkami. Jest już przyprawiony, także jest to gotowy grzaniec. Również bardzo fajne winko w ładnym kolorze. Nie było nagrywane przeze mnie na YouTube’a.

Dalej mamy wino z kakao. Ktoś ostatnio o nie pytał. Niebawem może się pojawi jakaś wzmianka - będę je musiał dosłodzić. Nie wiem jeszcze, co z tego wyjdzie. Na razie sobie stoi. Na górze widać pianę. Ponownie: nie jest to pleśń, a jedynie piana z kakao. Można sobie zamieszać i zniknie. Niby się to wino trochę klaruje, niby nie… Nie wiem, czy w ogóle jest szansa, żeby się takie wino wyklarowało.

Mamy też dwie damy z testem drożdży piekarniczych. Film z testem znajdziecie tutaj

Widzę, że Wam się nie podoba, że test skończył się tak szybko, więc dodałem kolejną partię cukru do 15% i będę dalej fermentował. Wzmianka o tym też się pojawi. Nie mam niestety czasu na takie rzeczy. Jest dużo nastawów owocowych i muszę coś wybrać, a jeśli będę robił dalej testy drożdży, to nie będę miał czasu, żeby nastawiać wina. Dlatego właśnie zrezygnowałem z tego, żeby się skupić na winach. Mam już cytryny do zrobienia… To jest ważniejsze niż jakiś test drożdży, ale wyciągniemy to jeszcze do końca i zobaczymy, jak sobie dadzą radę.

To już wszystko, co ostatnio robiłem, nagrywałem i pokazywałem. Tak to właśnie wygląda u Malinowego Nosa :)

Przegląd nastawów mamy więc zrobiony. Niebawem wino cytrynowe i kolejne części poprzednich materiałów, które się pojawiły. Planuję zaraz też kolejny poradnik, więc w ciągu tygodnia powinien się pojawić odcinek o tym, jak zrobić wino słodkie, jak zatrzymać fermentację przed butelkowaniem i jak do tego podejść. Tak że niebawem wykład numer dwa.

Zapraszam do oglądania i do zobaczenia w kolejnych odcinkach. Serwus!

PS Nie przegapicie żadnego odcinka, jeżeli dacie nam suba na YouTube - zapraszamy na nasz kanał. Koniecznie wpadajcie też do grupy Malinowe Nosy na Facebooku!

Produkty, które mogą się przydać

Dama 5 L

Dama 5 L "gwint"

  • 9,59 zł
Dama 5 L

Dama 5 L "korek"

  • 9,59 zł
Wiadro okrągłe 20 L + rączka plastikowa pasek

Wiadro okrągłe 20 L + rączka plastikowa pasek

  • 14,77 zł
Wiadro okrągłe 25 L + rączka metalowa z tulejką

Wiadro okrągłe 25 L + rączka metalowa z tulejką

  • 15,42 zł

15%

Pojemnik fermentacyjny fermentor biały 34,5 L + Skala 26 litrów

Pojemnik fermentacyjny fermentor biały 34,5 L + Skala 26 litrów

  • 19,00 zł
  • 16,15 zł

15%

Pojemnik fermentacyjny fermentor transparentny 34,5 L + Skala 26 litrów

Pojemnik fermentacyjny fermentor transparentny 34,5 L + Skala 26 litrów

  • 24,00 zł
  • 20,40 zł
Słój wielofunkcyjny 8 L

Słój wielofunkcyjny 8 L

  • 39,99 zł

Wszelkie prawa zastrzeżone. Malinowynos.pl © 2014-2019.

Realizacja: indemi.pl