DIY - wino z zielonej herbaty z żurawiną i rodzynkami z gotowego zestawu! Cz. 2


Serwus! Witajcie w części drugiej filmiku z nastawem herbacianym.

Jest to przepis z gotowego zestawu, w którym mamy wszystko co niezbędne do zrobienia wina, poza cukrem - tak że do takiego zestawu dokupujemy tylko cukier. Mamy tu rodzynki, żurawinę, kwasek, drożdże, pożywkę, herbatę zieloną - gotowy zestaw z intrukcją/przepisem, który tutaj pokazuję.

Pierwszą część filmiku znajciecie tutaj: DIY - Wino z ZIELONEJ HERBATY z żurawiną i rodzynkami z gotowego zestawu. Cz.1

Wino nam ładnie bulgocze, więc fermentuje należycie. Po około tygodniu (czas zależy od tego, jak przebiega fermentacja) będziemy dodawać kolejne 3 kg cukru rozpuszczone w około 5-6 litrach wody. Pamiętajcie, żeby cukier zawsze rozpuszczać do nastawów winnych (nie wsypywać go bezpośrednio). Gdy syrop cukrowy mamy dodany, to czekamy dalej.

Zapomniałem wspomnieć w poprzedniej części filmiku o owocach. Jeżeli ta żurawina i rodzynki są nad płynem to warto raz na jeden, dwa dni zamieszać nastawem, żeby owoce zanurzyć w płynie - aby nic się tam nie zakwasiło. To wspomoże, przyspieszy, ulepszy proces oddawania smaku.

W tym momencie odstawiamy to do dalszej fermentacji w ciepłe miejsce. Cukru mamy dużo. Wina coraz więcej. Za około 3 tygodnie, może cztery będziemy dalej działać. Odrzucimy owoce i będziemy pewnie dosładzać trochę dla smaku.

Na tę chwilę to tyle. Dłuższa przerwa nas czeka.

Nastaw na wino herbaciane - 40 dni później...

Minęło 40 dni od nastawienia naszego wina. Dziś będziemy odrzucać rodzynki z żurawiną i przelejemy już całe wino do czystego balonu 25 litrowego. Odrzucam rodzynki, przecedzając nastaw przez sitko i wlewam to co zostanie do balonu.

Rodzynki i żurawina mocno zmiękły przez te 40 dni i oddały to, co potrzeba. Nie są już potrzebne. Odcisnąłem je i odrzuciłem. Nastaw jest jeszcze mętny, ale nie przejmujemy się tym teraz. Nie zlewałem wina znad osadu, tylko przelewałem przez sitko. Osad częściowo został w wiaderku, a częściowo poszedł do balonu. Na pewno niebawem siądzie i za jakiś czas będziemy go odrzucać. W kolejnej części materiał na pewno o tym będzie.

Na tym etapie natomiast jeszcze dosłodzimy nastaw. Możemy trochę winka sobie odlać i spróbować, żeby sprawdzić, czy cukier wyfermentował. Jeśli wino będzie wytrawne i chcecie, by takie pozostało, możecie go już nie dosładzać lub dosłodzić tylko trochę, dodając pół kilograma lub kilogram cukru - wedle uznania. Jeszcze na pewno lekko dofermentuje.

Ja dodam 2 kg cukru, rozpuszczając je najpierw w dwóch litrach wody i dopełnię balon tym syropem. Niech sobie jeszcze dofermentuje lekko, ale tak, że żeby ten cukier nie wyfermentował do końca - chciałbym, aby wino było mniej więcej pół słodkie.

Aktualnie jest fajne, choć klarowności mu jeszcze brakuje. Pierwsza próbka nie jest może super, ale w smaku jest fajne, takie jak powinno być.

Wlałem syrop cukrowy i było jeszcze trochę luzu w balonie 25 litrowym, a skoro przepis jest na 25 litrów to dolałem jeszcze około 2 litrów wody, żeby proporcje się zgadzały. Jak chcemy intensywniejsze wino, to możemy nie lać wody do tych pełnych 25 litrów.

Nastaw odstawiamy do dalszej fermentacji w ciepłe miejsce. Niech sobie jeszcze popracuje, niech zrzuca osad.

Zapraszamy do kolejnych odcinków

Robiłem już wcześniej filmiki z winem z zielonej herbaty i tam owoce mieliłem, blendowałem. To było niepotrzebne. Rodzynki, żurawina przez miesiąc w nastawie spokojnie rozmiękną, oddadzą smak, nie ma potrzeby blendowania i robienia papki, bo to tylko utrudnia klarowanie i są później same problemy z tego powodu. Tak że blendować nie ma sensu!

No i w tym materiale to tyle. Za miesiąc, dwa, trzy - jak nastaw się wyklaruję - zleję kilka razy znad osadu. Pewnie pokażę jak wygląda, jak smakuje i ogólnie jak się prezentuje.

Międzyczasie nagrywam inny materiał z winem eksperymentalnym - z kakao. Dosładzałem ostatnio to wino, dorzuciłem jedną partię cukru. Wygląda mało apetycznie, pachnie nie za ciekawie, ale zobaczymy co będzie - jest to świeży nastaw. Poczekamy, będziemy obserwować i co jakiś czas dam znać, co z tego wychodzi.

Do zobaczenia w kolejnych produkcjach. Cześć!

 

PS Zapraszamy do subskrybowania naszego kanału YouTube. Jeśli nie chcecie przegapić żadnych odcinków kliknijcie dodatkowo ikonkę dzwoneczka obok przycisku subskrypcji. Zachęcamy też do dołączania do naszej grupy Malinowe Nosy na Facebooku!


Przypisane produkty

Sitko fi 200 mm
Chwilowy brak

Komentarze