Wino z kakao - wino kakaowe z dodatkiem kardamonu - eksperyment!

09 sie 2018

Serwus, z tej strony Malinowy Nos! Tym razem krótki odcinek o pewnym nastawie. Zapraszam!

Eksperyment w winem kakaowym

Wspominałem już Wam o pewnym eksperymentalnym odcinku z nastawem winnym i dziś znalazłem chwilę, więc będę ten pomysł realizował. A co to będzie? Jak już wiecie po tytule, będziemy robić wino z kakao z dodatkiem kardamonu. Nie wiem, co z tego wyjdzie, ale mam mały balonik, mam miejsce w winiarni, więc pomyślałem, że warto nastawić.

Nie będę Was tym razem zanudzał kolejnymi częściami, tylko nastawię to wino w tym odcinku, a jak już się zrobi, czyli za jakieś dwa miesiące, nagram drugą część i powiem, jak przebiegała fermentacja oraz jakie są efekty.

Nie wiem w ogóle czego się spodziewać po takim nastawie na wino z kakao. Ale czemu by nie spróbować? Część z Was pewnie lubi czekoladę i kakao, więc może coś fajnego z tego wyjdzie i dla takich osób właśnie warto takie winko zrobić. Zobaczymy!

Zapraszamy również do obejrzenia innych odcinków naszego wideo-poradnika:

Przepis na wino kakaowe z kardamonem

Będziemy robić 10 litrów wina w baloniku 15 litrowym. Potrzebujemy:

  • 300 gramów czystego, zmielonego kakao naturalnego bez dodatku cukru,.
  • 40 gramów kardamonu
  • 2 kg cukru na pierwszą partię

Potem dorzucę jeszcze kilogram cukru za jakiś tydzień (a później jeszcze ewentualnie coś do dosłodzenia, jak wyfermentuje).

Zagrzewamy wodę, rozpuszczamy cukier, zaparzamy kakao i po tym procesie wszystko wlewamy do balonu. Wcześniej warto dodać też letniej wody, żeby nie wlewać wrzątku do balonu. Dodajemy drożdże i pożywkę. Na koniec uzupełniamy całość do 10 litrów.

I w taki sposób nastaw mamy poczyniony, odstawiamy w ciepłe miejsce do fermentacji.

Na zakończenie…

Pierwszy raz robię taki nastaw, więc nie wiem jakie proporcje przyjąć - możliwe, że przesadziłem z ilością kakao, ale wolę, żeby smak był za mocny niż aby wyszło wodniste. Zbyt intensywne zawsze można rozcieńczyć wodą, a jak wyjdzie wodniste to nic z tym już nie zrobimy.

Międzyczasie będę dodawał cukier, może więcej kardamonu, może też zlewał znad osadu. Nie wiem jeszcze, coś będę robił w kolejnych etapach - tym razem bez nagrywania, aby w kółko nie nagrywać tego samego. Nagram odcinek, jak już wino wyfermentuje i będzie w miarę gotowe, to skosztujemy i powiem, czy eksperyment się udał czy nie.

Przymierzam się do jeszcze jednego odcinka eksperymentalnego - ten sezon zmusza mnie do działania przez brak owoców. Balony stoją puste, więc kombinuję, co by tu przetestować. Zaraz balony mi się zapełnią, więc będę myślał też o nalewkach, ale póki co jeszcze mam kilka baloników, więc robię nastawy winne.

W tym odcinku to tyle. Widzimy się w kolejnych produkcjach. Serwus!

 

PS Zapraszamy do subskrybowania naszego kanału na YouTube oraz dołączenia do grupy Malinowe Nosy na Facebooku!

Produkty, które mogą się przydać

Wszelkie prawa zastrzeżone. Malinowy Nos © 2014-2018.

Realizacja: indemi.pl